Zmiana laptopa – Lenovo G700

Asus, który działał w moich rękach ponad 6 lat się zepsuł.  Spaleniu (takie mam wrażenie) uległa karta graficzna. Laptop nie wchodził do Biosu, a na ekranie ukazywały się jedynie dziwne plamy. 6 lat jak na laptopa używanego dość mocno to chyba dobry wynik.
Tak czy inaczej trzeba było się wyposażyć w nowy sprzęt, lepszy i mocniejszy.

Gdy poszukiwałem laptopa pierwszym typem był Samsung (sic!) Ativ Book 2, z prockiem Intela i5, 12 gb ramu, 750gb dyskiem, ale to wciąż był Samsung.

Kiedy przyszło co do czego (do zakupu) padło na Lenovo G700.

lap1

Laptop posiada ekran o wielkości 17,3 cala i rozdzielczości 1600×900 px lecz wykorzystana matryca ciut ogranicza kąty patrzenia.

lap3

Komputer obudowany jest plastikiem ze strukturą drewna, dość łatwo ulegającą zarysowaniom, więc na to muszę i Wy musicie uważać.
Nad ekranem znajduje się kamera 2Mpx z diodą informującą i jej działaniu.
Klawiaturą jest pełnowymiarowa z klawiszami numerycznymi AccuType, które są wyprofilowane do środka, w celu poprawy ergonomii i łatwości z jaką się pisze.
Pod nią znajduje się bardzo czuły Touchpad z dwoma przyciskami.

lap4 lewa

Bebechy z zewnątrz.
Z lewej strony mamy umieszczone wejścia – zasilania, VGA, HDMI, LAN, oraz USB 3.0 (Windows 7 wymaga dodatkowych sterowników Intela) oznaczony na niebiesko, oraz wejście kart SD.
Z przodu laptop ma trzy ikony powiadomień:
– że jest włączony,
– zasilany, ładowany,
– diodę informującą o wciśniętym CAPSLOCKu. i tyle. dla mnie ciut za mało o jedną – informującą o pracy dysku twardego procesora.
Z prawej strony mamy napęd/nagrywarkę dvd, dwa porty USB 2.0 i wejście słuchawkowe/mikrofonowe typu kombo.
Pod ekranem mamy głośniki, a dzięki oprogramowaniu Dolby Advanced Audio dźwięk jest jak najbardziej pozytywnie zaskakujący i bardzo dobry.

lap4 prawa

W mojej wersji G700 na pokładzie mamy procka Intela i5 o taktowaniu 2,6GHz przy normalnej pracy do 3,2 przy zadaniach bardziej wymagających.

 

Dwie kości RAM dające w sumie 12gb pamięci operacyjnej.
Dwie karty graficzne – Intel HD – gdy normalnie korzystamy z laptopa i nVidię Geforce GT 720M gdy potrzebujemy go do gier (Wiedźmin 2 na średnich ustawieniach sprawuje się bardzo dobrze).
Dysk to Seagate SSHD 1TB, gdy układ SHD ma 8 gb pamięci flash. Nie widzę szczerze różnicy.Bateria 4400mAh spokojnie wytrzymuje 4h przeglądania sieci, pracy biurowej, bądź (sic! ale nie ma się co dziwić) 60 minut grania.

Poprzez dwa tygodnie odkąd mam go, oprócz diody dysku/procesora i matrycy nie mam się do czego przyczepić i jestem mega zadowolony z zakupu.
Laptopa otrzymałem z systemem Windows 8, lecz poszedł do piachu. Na szczęście Lenovo bezpłatnie wysyła płyty z oprogramowaniem i sterownikami (z laptopem nie dostajecie nic, wszystko jest na dysku i partycjach recovery) po wcześniejszym telefonie, tak gdybym zmienił zdanie.

lap2

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*