14 thoughts on “Eric Prydz vs Floyd – Proper Education”

  1. Mogę sobie pozwolić na osobiste odczucia?

    Fajne, miejscami nawet bardzo fajnie…

    A teraz trochę historii. Prydz stworzył najpierw muzykę, później dziwnym trafem przypomniał sobie utwór Floydów… i wyszedł z tego tzw. Mash’up…

    Dostrzeżcie, że nie jest zmieniona linia melodyczna oryginału… Są wycinki, zachowane oryginalne, nie przerabiane…

    Osobiście mi się podoba, tylko właśnie nie to co leci w radiu… Mało w tym utworze dynamiki… więc sobie stworzyłem dub vs. club version… gdzie zostawiłem jedynie "We dont need no education"…

    ta wersja mi najbardziej odpowiada…

  2. No dobra, mashup może jeszcze ujdzie…

    Po prostu wkurwia mnie ta nowa fala wykonawców wypływających na muzyce ze starego hitu z dodanym własnym zmienionym tekściorem (vide wałkowanie "Every breath you take" The Police po raz wtóry)

  3. @Azrael Nightwalker

    Dostrzegasz ogół muzyki, ja patrze na klubową…

    przyznam Tobie rację.. także zbiera mi się na klonowanie słuchając po raz nty przeróbki tego samego utworu przez ntego artystę…

    Co do Floydów… ostatnia przeróbka The Wall byłą w 2002 roku więc ciut czasu minęło no i była 100% House’owa

  4. Korn w 2004 skowerował Another Brick In The Wall. Ale oni nie udawali że to ich własny utwór (patrz Puff Daddy i ta nowa laska której pseudonimu nawet nie pamiętam).

    A co do muzyki w ogóle: po prostu wyżej cenię sobie autorskie kompozycje niż sampling cudzych utworów.

  5. Będę ratował dobrego imienia prydza…

    W nazwie wymieniono Floydów, więc auth od nich miał…

    Masz pewne racje…

    I zgodzę się znów z Tobą, że lepsze jest to co świerze i nie odgrzewane… ale pieczony po raz nty kotlet może ujawnić nowy smak…

    takie jest moje zdanie…

  6. "ale pieczony po raz nty kotlet może ujawnić nowy smak… "

    Dlatego wolę covery które jednocześnie są tribute’m dla autora oryginału (np. Vader coverujący Slayera).

    Sampling po prostu do mnie nie przemawia, ale zdaję sobie sprawę że dla wielu ma on wysoką wartość artystyczną.

  7. moim zdaniem utwor bardzo fajny, szybko wpada u ucho teledysk z przeslaniem co zadko zdarza sie ostatnio w tv generalnie wielki plusik…

  8. to jest beznadziejnie zrobione i w dzisiej szych czasach ten teledysk i sama piosenka nie ma zupełnie żadnego sensu!!! i nie wiem czemu Floydzi się zgodzili… no kupie cieciaków się to podoba ale najgorsze jest to że podoba im się ta muzyka!! a nie same słowa zresztą czym jest another brick bez tych boskich dźwięków gitary na początku…. no po prostu bezndzieja i totalna profanacja i mogliby zamieszczać w tv Eric Prydz vs. Pink Floyd żeby dzieciary które tego słuchają wiedziały chociaż kto to stworzył! nie no jestem zbulwersowana i totalnie zniesmaczona bo to głupie jak nie wiem

  9. totalna profanacja….. Pink Floyd to Geniusz muzyki i zeby taka klasyke mieszac z tym okropnym wytworem „wspolczesnej muzyki”… masakra…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*